Osobiscie uwielbiam Christie seria o Herkulesie Poirot szczegolnie "Morderstwo w orient express" i "10 murzynków"
Polecam rowniez "Niewierna żona" - Jamesa Grippando
A ostatno przeczytałem "chemie smierci" Simona Becketta
Już po 30 sekundach przechodzi cię dreszcz.
Po minucie masz serce w gardle.
A kiedy kończysz czytać,
dziękujesz Bogu, że to tylko książka.
Te słowa można przeczytać na okładce, przyznam, że to dobry chwyt marketingowy i na mnie podziałał... co prawda troche przesadzony ale ksiazke warto przeczytac...
_________________ Wszystko jest trucizną, zależy tylko od dawki
a ja mogę sie dusić ze śmiechu, ale juz po przełknięciu określonych substancji, nie miewam mdłości przy barwnych i krwawych opisach, no i nie rumienię się przy sama-wiesz-jakich scenach. Praktyka
_________________ Moje życie to mieszanka sarkazmu, życiowego pesymizmu, brudnych myśli, zielonego, czekolady, Artemisa, Grega, Belgariona, Sparhowka, kotów i czarnych satynowych ubrań wyszywanych srebrna nitką...I oczywiście paru ludzi
książka musi być ciekawa, a jeść mogę, odruch wymiotny pojawia się u mnie tylko wtedy kiedy trzeba po kimś posprzątać, wtedy lepiej się zmywam bo ja dołożę a reszta mówcie róbcie co chcecie, dark masz rację to chyba praktyka
_________________ Pociągają mnie nie te rzeczy, co trzeba: lubię pić, jestem leniwy, nie mam boga, polityki ani zasad. Jestem mocno osadzony w nicości, w swego rodzaju niebycie, i akceptuję to w pełni. Nie czyni to ze mnie osoby zbyt interesującej.(Ch. Bukowski)
odruchu wymiotnego po wypiciu nie miałam tylko sprzątanie go rodzi
_________________ Pociągają mnie nie te rzeczy, co trzeba: lubię pić, jestem leniwy, nie mam boga, polityki ani zasad. Jestem mocno osadzony w nicości, w swego rodzaju niebycie, i akceptuję to w pełni. Nie czyni to ze mnie osoby zbyt interesującej.(Ch. Bukowski)
Wiecie co a mnie krwawe opisy nie przerażają, za to przeraża mnie myśl, że na przykład seryjni mordercy opisywani w takich książkach chodzą po ziemi. Ostatnio czytałam książkę o zabójcy, który mordował młode dziewczyny, bo szukał miłości (Monika Feth "Zbieracz truskawek"), to jest straszne
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach